Piłkarze Krakowa i ich udział w odzyskaniu niepodległości 1918 roku

Piłkarze Krakowa i ich udział w odzyskaniu niepodległości 1918 roku

Zbliża się listopad. Miesiąc kojarzony między innymi z Narodowym Świętem Niepodległości przypadającym 11 listopada. Wtedy cała Polska świętuje rocznicę odzyskania niepodległości – w tym roku już sto pierwszą. Nie każdy wie, że do Krakowa wolność zawitała już nieco wcześniej, bo 30 i 31 października 1918 roku. I to między innymi za sprawą pewnego piłkarza….

Zanim to nastąpiło, przez cztery lata toczyły się walki na frontach I wojny światowej (zwanej „wielką wojną”). Warto przypomnieć, że uczestniczyli w nich także piłkarze krakowskich klubów. Gdy wybuchła I wojna, wielu krakowskich piłkarzy wstąpiło do Legionów odpowiadając na wezwanie Józefa Piłsudskiego. Wymienić tu można piłkarzy Cracovii, jak choćby Józefa Lustgartena (walczył w III Brygadzie i przez ponad rok uczestniczył w walkach w Karpatach Wschodnich), Stanisława Mielecha czy Józefa Kałużę. Jak podają źródła historyczne, co najmniej 17 osób związanych z Cracovią wymaszerowało z Oleandrów wraz z Pierwszą Kompanią Kadrową. Ciekawostką był na pewno mecz jaki rozegrała Cracovia z 3. Pułkiem Piechoty Legionów. Było to 5 sierpnia 1917 roku, a na trybunach Cracovii meczowi przyglądał się sam Józef Piłsudski.


Józef Lustgarten

Także piłkarze Wisły walczyli za Polskę podczas I wojny światowej. Wielu z nich także wstąpiło do Legionów Józefa Piłsudskiego. Co ciekawe, TS Wisła użyczyła legionistom Park Sportowy w Oleandrach (czyli szatnię i boisko). Pierwsza Kompania Kadrowa wyruszyła na szlak bojowy wprost z boiska Wisły.

Walki podczas „wielkiej wojny” trwały cztery lata. W końcu nastał wspomniany na wstępie październik 1918 roku. W Krakowie późnym wieczorem 30 października na dworcu PKP Kraków Płaszów w Podgórzu porucznik (awansowany późnej na kapitana) Antoni Stawarz i podporucznik Franciszek Pustelnik spotkali się z kolejarzami. O godz. 21.00 nadali z dworca Kraków Płaszów do wszystkich stacji w Galicji depeszę: „Rewolucja w Krakowie. Rząd polski objął władzę”. Rozdali obecnym tam żołnierzom biało-czerwone kokardki, które ci przypięli do swoich czapek. To było pierwsze miejsce w Polsce, gdzie nastała wolność.

Stawarz był dowódcą koszar przy ul. Kalwaryjskiej (dziś nieistniejących, obecnie jest tam Plac Niepodległości). Pustelnik natomiast dowodził kompanią 56. pułku piechoty złożoną z górali beskidzkich z powiatu wadowickiego w koszarach przy ul. Wielickiej (dzisiaj mieści się tam Muzeum Podgórza). Nad ranem 31 października Stawarz bezkrwawo rozbroił koszary przy Kalwaryjskiej, a Pustelnik przy Wielickiej. Austriacy poddali się. Następnie połączone siły żołnierzy polskich z obydwu koszar udały się na Rynek Główny, gdzie na Odwachu przy Wieży Ratuszowej zawieszono polską flagę. Kraków był zatem wolny już 31 października 1918 roku. A co ma ta historia wspólnego z piłkarzami? Otóż bohaterski podporucznik Franciszek Pustelnik był piłkarzem Wisły Kraków.


Franciszek Pustelnik

Do dziś w Krakowie upamiętnia się te wydarzenia także na sportowo. Co roku 31 października organizowany jest w Krakowie „Bieg o szablę kapitana Stawarza”. Uczestniczą nim uczniowie krakowskich liceów. Bieg rozpoczyna się na stadionie Wojskowego Klubu Sportowego „Wawel”. Może kiedyś także i uczniowie SMS włączą się w aktywne upamiętnienie wydarzeń sprzed ponad 100 lat swoim uczestnictwem w biegu?

Autor: dr Joanna Basiaga-Pasternak